• Wpisów:90
  • Średnio co: 29 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 19:30
  • Licznik odwiedzin:8 834 / 2647 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej !
Przestaję pisać tego bloga. A przynajmniej nie będę tutaj pisać takich rzeczy, jakie bym naprawdę chciała. Od czasu do czasu może wstawię jakiś tekścik typu: opis np. na gg.

Osobistych tekstów nie mogę tutaj pisać, ponieważ przeze mnie, ale również i bez mojej winy niektóre nieodpowiednie osoby mają link mojego bloga.

Jest to mój pierwszy blog, ale nie ostatni. Zamierzam założyć nowy, lecz jego link będą miały jedynie odpowiednie osoby

Pozdrawiam
SyLusia
  • awatar Gość: o patusie jaki toto był nudny i żałosny blog :( coś okropnego!!! Aleś ty karyniła, szok. Ciekawe czy już z tego karyniarstwa wyrosłaś? Tak czy inaczej żenada rzygi i wstyd pozostają :(
  • awatar ♥ !!! zBuNtOwAnY aNiOłEk !!! ♥: dziękuję duża :) mam nadzieję, że zawitasz na moim nowym blogu i nadal będziesz czytać moje pisactwo ;)
  • awatar brutalik: xD kochaj mnie dalej i nie opuszczaj < taki tam szczaw dla ciebie < dla MAŁEj od DUŻEJ :**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hah
Kupiłam sobie nową bluzę, taką taką fajną No a oto i ona:

Z buziakami dla Elizy ♥
SyLusia

PS zdjęcie może trochę nie za dobre, ale oj tam oj tam
  • awatar Reflections of Me...: jaram się nią
  • awatar Gość: dziękuje :* jest boska :**
  • awatar Daawn!: Brakuje Ci zmierzchu? Polecam moją powieść opieraną na kultowej sadze! Zapraszam gorąco. Proszę o obserwowanie i wydawanie opinii! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
- wyłączony telefon , niedostępny komunikator gg , muzyka i sny . odcięcie od świata .
- o czym ty do cholery pieprzysz ?
- o konsekwencjach miłości...
 

 
Eh. I już nawet nie wiadomo, o co chodzi. Wszystko mnie wkurza. No i pewne osoby również.
Ale w sumie najgorsze są wieczory. Kiedy, gdy nawet nie chce się myśleć o nim, to i tak się myśli. Cóż, żałosne. Nieprawdaż ?
Te wszystkie złudzenia, te wszystkie może kiedyś. Może kiedyś pokocha, może kiedyś razem będziemy spacerować, może kiedyś będzie obok, może kiedyś będę dla niego tą jedyną. Eh, marzenia. Tylko, kurwa, nie da się ich nie mieć. Może kiedyś,...
To codzienne okłamywanie samej siebie codziennie mnie niszczy. Tak powoli, ale silnie. Nie pozwala się cieszyć.
I trzeba nadal grać swoją rolę. Uśmiechniętej dziewczyny, bez żadnych zmartwień. Zimnej, zamkniętej w sobie, wrednej suki. I niech wszyscy myślą, że jest dobrze.
Na szczęście, akurat udawanie, że jest dobrze, wychodzi mi doskonale. Przynajmniej tak myślę...
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej !

Już tak jest, że na świecie zdarzają się fałszywi ludzie. Mi też się tak zdarzyło. Niby przyjaciółka, a jednak ... Dobra, nie będę obrażać. Ale dla mnie jest zwykłą fałszywą kurwą i szmarą.. Na szczęście pozbyłam się już jej ze swojego towarszystwa ;D i życiorysu. I dopiero po dłuższym czasie uświadomiłam sobie, że tak naprawdę przez cały czas była fałszywa. Na szczęście już nawet nie mam z nią wspomnień, nie pamiętam żadnych miłych chwil. Złych też nie. Po prostu, dla mnie nie istnieje. Skończyło się to jakoś w październiku, albo w listopadzie, ale nie miałam sił pisać.

Teraz są tylko Ci prawdziwi, i za to dla nich wielki szacunek i bardzo dziękuję, że są. A dla tych fałszywych w górze środkowy palec. I niech spierdalają stąd...
 

 
zaprosił ją na imprezę , zjawiła się punktualnie . cały wieczór nie zwracał na nią uwagi , siedział z kumplami opowiadając o byłych dziewczynach . - pamiętasz w ogóle, że masz dziewczynę? - zapytała podchodząc do nich. spojrzał na nią rozbawianym wzrokiem . - naprawdę myślisz , że mi na Tobie zależy? przepatrz na oczy dziewczyno . - zaśmiał się głośno . uderzyła go w twarz i powstrzymując łzy wyszła . pobiegł za nią , złapał ją za rękę i odwrócił przodem do siebie . - jeśli myślisz , że to Ci się upiecze to się grubo mylisz . - syknął zaciskając jej dłońmi policzki . wyrwała się z jego uścisku . pchnął ją mocno aż upadła na chodnik , odbiegł a ona zapłakana została nie dowierzając , że mężczyzna 'jej życia' okazał się takim skurwysynem .

 

 
Hej !
Długo mnie nie było, oj długo. To przez tą zimę.
Ogarnęła mnie jakaś totalna depresja, no bo jak inaczej. Wstajesz, a tu ciemno. Idziesz do szkoły... Siedzisz, siedzisz, siedzisz. Wychodzisz ze szkoły, a tu kurwa znów ciemno i wydaje Ci się, że cały dzień przesiedziałeś w szkole, ale to tylko parę godzin. (Chociaż i tam uważam, że wiele o wiele za dużo ;P ) Ani czasu na nic i wgl. Do dupy ogólnie rzecz biorąc...

Ale teraz już lepiej. Naprawdę lepiej. Chociaż są problemy, ale kto ich nie ma ? ... Ciężko jest ? Ciężko ! Ale trzeba się wziąć w garść i żyć... a nie wegetować.

A więc ogólne postanowienie na koniec wpisu: postanawiam, że będę pisała częściej i znów powrócę do pisania mojego pamiętnika (takie tylko dla mnie i misia).

Buziaki !
SyLusia
 

 
Ta piosenka ostatnio ciągle siedzi w mojej głowie ... ;P
 

 
Hej !
No więc właśnie, jestem chora. Męczy mnie katar i do dupy to jest. W sumie to z jednej strony dobrze, bo nie poszłam do szkoły, a dzisiaj miał być spr z historii, na który nic nie umiem. Ale z drugiej strony, nie zobaczę się z moimi wariatami.
I do tego jeszcze ten cholerny katar. Mam nadzieję, że szybko mi przejdzie. Bo już po jednym dniu, mam tego serdecznie dosyć.

Boże, mam nadzieję, że minie już ta zima. Bo nie za bardzo ją lubię.
Już chcę wiosnę, miłość i takie tam inne duperele ;P
 

 
Heeej ! ;P
I znowu moja długa nieobecność ... No, ale cóż.

A tak wgl, to miałam napisać o tym, jak to poszłam razem z klasą do technikum poligraficznego w Wawie (przy ul. Stawki).
A więc...
Wchodząc ujrzałam pewnego chłopaka. Całkiem fajnego ;D Ale i co z tego xD
A potem był jakiś pan i przynudzał i chodziliśmy po klasach, i to też było nudne.

W sumie to był tylko jeden pan fajny. Taki pan Skaner xD Całkiem fajnie opowiadał i wgl To mi się podobało.

Oczywiście, jak zwykle to ze mną bywa: wchodzimy do sali jakieś tam. i pani coś tam opowiada, a ja chciałam powiedzieć do Estery, żeby wzięła taką kartkę. I ta kobieta do mnie: Jak Cię to nie interesuje to możesz wyjść. Nikt tutaj siłą nie trzyma.
Zostałam, no bo co kurde miałam wyjść, Ale po prostu co za jakaś wnerwiająca women ;D

Fajnie jeszcze było, jak byłyśmy z Aliną i Asią w łazience.
Otóż : powiedziano nam, że jest łazienka tam taka dla personelu, ale możemy iść. No to poszłyśmy i tam idziemy, a jakiś gościu nam przed nosem drzwi zamyka na klucz. No to mu mówimy, że możemy. I nagle.... dostał olśnienia i nas wpuścił.
Potem wchodzę tam dalej do kibelka, a tam spłuczka, która się rusza i w kształcie jakiegoś uśmieszku. Znaczące: HeHeHe spróbuj spłukać eeee ? xD No, jakoś mi się udało ;D i poszłyśmy tam do klasy.

A w drodze powrotnej nasze rozmowy z Korcią. ;D Śmiechowoooo i to bardzo ;D

A potem jedziemy sobie tramwajem, ja stoję obok Esterki przy drzwiach no i jest przystanek i taka druga pani (w sensie nie wychowawczyni) do naszej wychowawczyni powiedziała, że wysiadamy. No to my z Esterką wysiadłyśmy.
No, ale okazało się, że jednak nie wysiadamy (cóż za nauczyciele się dogadać nie umieją, a potem mówią, że to niby my źle słyszymy) i wróciłyśmy z Esterą drugim drzwiami do wagonu huehuehue ♥

Jutro do kina na "W ciemności". Muszę zachować powagę, ale ni cholery nie wiem jak. Spróbuję.

PS
Pozdrowienia dla Alinki, Asi, Estery i Korci ♥♥♥ ;P

SyLusia
 

 
Hej !
Jeszcze tylko jedna lekcja, potem idę do Esterki ;P Przebieramy się i idziemy na dyskotekę ;D Zapewne bd fajnie, ale no zobaczymy .

Dostałam piąteczkę z infy z robienia jakichś tabelek xD
A teraz denna technika i obcęgi do wykręcana dupy xD
Zwały z Ewą i Asią ♥ ubóstwiam ;P

Jaram się jego widokiem, ale to napisze niedługo, bo teraz nie mogę ;D
 

 
Hej !
Coraz częściej można spotkać na ulicach bandamki. To chyba jakaś nowa moda. Nie wiem xD Ale mi się one bardzo podobają i dlatego zamówiłam sobie wczoraj . Teraz tylko czekanie na kurieraaaaa ;P Na początku miałam kupić tylko dwie, ale nie mogłam się zdecydować jakie, więc wybrałam pięć ;D Ale, na pewno będą boooskieee ♥ ;P



  • awatar Gość: Fajne . Też je lubię . ; d
  • awatar Gość: Ja mam inne zdanie.Wyglądasz jak służąca z dawnych czasów.!Żalll.!!
  • awatar Gość: Moje ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
siedzę na parapecie dopijając kawę, zimną już od popołudnia. lodowaty wiatr przeszywa mi wnętrze, suszy włosy i policzki mokre od łez. gasi wypalonego już prawie papierosa. zabiera ze sobą resztki jego oddechu, odtwarzanego wciąż na nowo w moich ustach. w górze migocą gwiazdy, małe punkty, gdzieś wysoko. odległe, niedostępne, nieosiągalne. a jeszcze niedawno było do wszystkiego tak blisko, niemal na wyciągnięcie ręki. nie potrzebowałam tych wszystkich lin i drabin, które i tak okazują się teraz za krótkie. kolejny wieczór i kolejną noc spędzę na rozpamiętywaniu przeszłości. tęsknota stała się częścią mojego życia. jego większą częścią.
 

 
Przez brudne szyby widzę ludzi,
Poszukują prostej drogi, by się nie zagubić.

Jednak dzień po dniu, widzę świat tych ludzi,
Którzy chcieli by zasnąć i się więcej nie obudzić.
 

 
Była naiwna jak mała dziewczynka. Wierzyła, że słuchawki w uszach i muzyka na full zagłuszą jej myśli, wspomnienia, przegapione szanse, wyrzuty sumienia i całą resztę...
 

 
Hej !
Wolne od sql, a ja mam nadal strasznie mało czasu. Jejciu !

To wszystko przez moich przyjaciół ;P
Codziennie gdzieś mnie zabierają, ale właśnie to jeden z wieeeelu powodów, dlaczego ich kooocham ♥
Zawsze mogę na nich liczyć . I tylko my potrafimy robić taką wieś ;D
Taaaaaak... właśnie xD
Dzisiaj na przykład jechaliśmy autobusem - ja, Kala i Przemo. Biegłam do jakiegoś miejsca, żeby nam zająć, i wpadłam na jakiegoś gościa . Ale był całkiem przystooojny ;P Miał około 17 lat . Spojrzałam na niego i wtedy Kala podeszła i powiedziała do niego: Witaj ! To Twoja wybrankaaaaa ! xD Ten chłopak dziwnie się na nią spojrzał, a potem uśmiechnął się do mnie i powiedział: Ach ! Skoro tak, to proszę siadaj ! Usiadłam więc, a on poszedł gdzieś dalej na inne miejsce. Potem cały czas się do mnie uśmiechał, ale krótko, bo niedługo wysiedliśmy . Boooskooooo ♥

Nasze przygody - uwielbiam ;P

SyLusia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej .!

W końcu wolne ♥
Dzisiaj było wprost zajebiście. Pojechałam na Grabinę.
Oddech powietrza zaczerpnięty tam musi starczyć do następnego wyjazdu...
Na szczęście pozostało już tylko parę lat i się tam wyprowadzam.
Codzienne budzenie się i patrzenie na ten cudowny krajobraz.
Możliwość oddychania - nie tylko wdychania tlenu, ale prawdziwego oddychania. Możliwość zaciągnięcia się prawdziwym powietrzem.
Bycie wolnym. Bez tej pieprzonej tęsknoty za domem.
Dom wcale nie jest tam, gdzie się mieszka. Dom jest tam, gdzie się kocha być i ma się taką możliwość. Gdzie są ludzie, których się kocha. Ludzie, których kochasz i którym ufasz. Wiesz, że zrobili by dla Ciebie wszystko, że zawsze Ci pomogą, że są prawdziwi , że możesz z nimi być naprawdę sobą i że możesz powiedzieć im wszystko...

Już tylko parę lat.... Trzeba wytrzymać. Oni pomogą <3
Dziękuję Wam za to, że jesteście ♥

SyLusia ...